Hala targowa w Rzeszowie bez zmian. Rewitalizacja odłożona, ratusz zachęca do korzystania ze stoisk

Choć władze miasta dysponują już rozbudowaną koncepcją przebudowy hali targowej oraz całego otaczającego ją terenu, na razie nie ma szans na rozpoczęcie prac. Ratusz zapewnia, że pomysł nie trafił do kosza, ale realizacja wymaga ogromnych nakładów finansowych. Tymczasem mieszkańcy zachęcani są do wynajmowania stoisk i robienia zakupów w hali oraz na placu wokół niej.


Wizja za 1,5 mln zł na razie tylko na papierze

Minęły niemal dwa lata odkąd zaprezentowano projekt przygotowany przez warszawską architektkę Aleksandrę Wasilkowską. Jej koncepcja, oparta na ekologicznej i feministycznej perspektywie, obejmuje nie tylko samą halę targową, ale także pobliskie ulice – 8 Marca, Targową i Sobieskiego – oraz plac Wolności.

Plan zakładał m.in. likwidację szczęk i wzniesienie w ich miejscu wielokondygnacyjnego budynku z przestrzenią handlową na parterze i miejscem dla instytucji kultury takich jak BWA czy Muzeum Dobranocek. Wasilkowska przewidywała również powstanie ponad 100 mieszkań na wynajem, biur, ogrodu na dachu oraz akademika na 60 pokoi.

Wokół hali miały zniknąć stare pawilony, a ich miejsce miały zająć stoły kupieckie. Pod całym terenem zaplanowano parking podziemny.
Na przygotowanie tej wizualizacji miasto wydało 1,5 mln zł pochodzących z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.


Ratusz: „Plany są, ale pieniędzy brak”

Jak informuje Artur Gernand z kancelarii prezydenta Rzeszowa, miasto nie wycofuje się z ambitnych planów. Problemem pozostają finanse.

– Plany są. Ich realizacja wymaga potężnych pieniędzy, a na razie ich nie ma. W związku z tym wszystko funkcjonuje normalnie – podkreśla.

Do tej pory nie pojawił się również inwestor, który byłby gotów podjąć się przedsięwzięcia o tak dużej skali.

CZYTAJ  Wisłokostrada na ostatniej prostej. Rzeszów szykuje się na przełom w komunikacji

Wolne stoiska czekają na najemców

Obecnie w hali targowej znajduje się 51 stoisk, z czego 34 są zajęte. Część kupców wynajmuje nawet po dwa stanowiska, jednak nadal pozostaje wiele wolnych miejsc.

Miejska Administracja Targowisk i Parkingów prowadziła szeroką akcję informacyjną – w mieście pojawiły się banery i plakaty zachęcające do wynajmu.

Ratusz organizuje również wydarzenia, które mają ożywić to miejsce. Przykładem jest jesienne „Śniadanie z kulturą”, podczas którego na placu targowym można było kupić kawę, ciasto czy przekąski w zupełnie nowej odsłonie.


Brak konkretów zniechęca przedsiębiorców

Zdaniem urzędników, samo przypominanie o możliwej przebudowie – bez podania dat czy planów wdrożenia – działa na najemców demotywująco.

– Jeśli do czegokolwiek miałby dojść, to poinformujemy z odpowiednim wyprzedzeniem – zapewnia Artur Gernand.

Jednocześnie miasto apeluje do mieszkańców, aby korzystali ze stoisk zarówno wewnątrz hali, jak i na zewnątrz. Okres przedświąteczny sprzyja wzrostowi liczby kupców oferujących zagraniczne produkty i lokalne wyroby.

– Można kupić m.in. greckie specjały, oliwki czy różne rodzaje mięsa w pawilonach – wymienia przedstawiciel ratusza.